Gaszenie pożaru w serwerowni

Laik z pewnością zadaje sobie pytanie – co właściwie może palić się w serwerowni? Przecież nie metalowe szafy czy techniczna podłoga ani serwery w metalowych obudowach! Przecież w serwerowni nie ma żadnych elementów drewnianych, a plastiku są śladowe ilości. Okazuje się jednak, że nawet w najlepiej zaprojektowanej serwerowni przyczyną pożaru jest po prostu prąd elektryczny. Jego zapalenie wymaga specyficznej reakcji, dlatego gaszenie serwerowni http://dekk.pl/instalacje-gasnicze-gazowe.html to nie taka łatwa sprawa.


Gaszenie serwerowni – czym?

Generalnie, gaszenie serwerowni w klasycznym wydaniu mogłoby wyglądać mniej więcej tak, że straż pożarna otrzymuje zgłoszenie od świadka wydobywającego się z pomieszczenia dymu. Następnie jednostka pojawia się na miejscu, odcina dopływ prądu i wdzierając się do środka, wszystko zalewa wodą. Gaszenie serwerowni w klasycznym wydaniu mogłoby jednak wyrządzić większe szkody niż sam pożar. Zniszczone zostałyby również sprzęty elektroniczne, których pożar nie dosięgnął. Dlatego gaszenie serwerowni wodą to już przeżytek, który został skutecznie zastąpiony przez gaszenie serwerowni gazem.


Gaszenie gazem

Instalacja przeciwpożarowa gazowa to prawdziwy skarb w każdej serwerowni i innych obiektach, w których może dojść do zapalenia się prądu. Zadaniem instalacji gazowej jest wypełnienie gazem całego pomieszczenia, co w skuteczny sposób odcina pożar od dostawy tlenu, bez którego pożar jest po prostu niemożliwy. To oczywiście mocne uproszczenie – gaszenie serwerowni gazem to bardzo złożony proces, który jednak chroni sprzęt elektroniczny przed zupełnym zniszczeniem.

Najważniejsza jest szybka reakcja na powstały pożar. Gaszenie serwerowni gazem rozpoczyna się więc na poziomie pierwszych oznak rozpoczynającego się pożaru. Instalacje przeciwpożarowe wyposażone są w tzw. systemy detekcji pożaru.


Pełna nazwa tego rozwiązania to system wczesnej detekcji dymu. Okazuje się bowiem, że każdy materiał trudnopalny w momencie reakcji z bardzo wysoką temperaturą, wydzielają ogromne ilości dymu. Kiedy system przeciwpożarowy odczuje jego wysokie stężenie, następuje uruchomienie całego procesu gaszenia pożaru. Jego początkiem tak naprawdę nie jest samo gaszenie serwerowni, ale powiadomienie obsługi o potencjalnym zagrożeniu, jakim może być pożar w obiekcie.


Oprócz dużego stężenia dymu, systemy przeciwpożarowe w serwerowniach reagują także na wysoką temperaturę. Jeśli jej wzrost jest nagły, specjalne czujni będące częścią systemu reagują analogicznie – informując obsługę obiektu o potencjalnym zagrożeniu.


Gaszenie serwerowni jest na tyle złożone, że zarówno systemy wczesnej detekcji dymu, jak i temperatury, zostały zaprojektowane tak, by spełniać specjalne wymogi. Zupełnie inne systemy stosuje się w innych gałęziach przemysłu.


Gaszenie serwerowni gazem wymaga wtłoczenia do systemu odpowiedniego rodzaju gazu. Przede wszystkim musi być on niepalny, a dodatkowo bardzo dobrze, jeśli nie zagraża bezpieczeństwu ludzi, którzy często mogą znajdować się w środku. Gaz musi być wtłoczony pod odpowiednim ciśnieniem – by jednocześnie stosunkowo szybko wypełnić nim pomieszczenie i nie spowodować jeszcze więcej strat.